Dlaczego większość krypto-walut tanieje?

Ostatnie spadki na większości giełd są wynikiem rosnącego kursu Bitcoina.

Duża cześć posiadaczy krypto walut nauczyła się już, że na takich skokach można zarobić. Wycofują Bitcoiny z innych kryptowalut aby sprzedać, czasami nawet wszystkie swoje Bitcoinowe oszczędności na górce. Po czym czekają spokojnie na spadek i kupuja ponownie z 100-200 dolarowym rabatem i w ten sposób powiększają ilość posiadanych Bitcoinów.

Druga strona medalu jest taka, że ktoś te Bitcoiny kupił na górce i będzie chciał zainwestować w inne krypto-waluty. Przez co taka sytuacja spadkowa na większości giełd kryptowalut nie potrwa zbyt długo gdyż tanie kryptowaluty to łakomy kasek dla nowych inwestorów którzy maja podstawowe pojęcie o działaniu giełdy.

 

spadki-na-gieldach

Bitcoin pod lupą Komisji Europejskiej?

Unia Europejska postanowiła podjąć radykalne działania w celu walki z terroryzmem. Dopiero co dowiedzieliśmy się, że każdy użytkownik telefonu z kartą SIM będzie zobowiązany do jej rejestracji. Już niebawem może również zostać wdrożona ewidencja osób korzystających z kryptowaluty Bitcoin.

Czym Komisja tłumaczy plany?

Ograniczenie anonimowości na rynku wirtualnej waluty uzasadniane jest chęcią przeciwdziałania nielegalnemu finansowaniu działań terrorystycznych, w tym zwłaszcza zakupu broni. Transakcje Bitcoin do tej pory nie podlegały jakiemukolwiek nadzorowi, dzięki czemu pieniądze mogły być bez przeszkód przesyłane pomiędzy państwami.

Dane osobowe użytkowników, podobnie jak adresy posiadanych przez nich portfeli, zgodnie z propozycją mają zostać umieszczone w tzw. centralnym rejestrze. Obowiązkową ewidencją byłyby ponadto objęte giełdy walutowe oraz operatorzy płatności. Dostęp do danych uzyskałyby instytucje skarbowe poszczególnych krajów członkowskich, a także służby kontrolne. W ten sposób problem prania brudnych pieniędzy zostałby objęty kompleksowym monitoringiem.

Jaki będą tego konsekwencje?

Zdaniem pomysłodawców wspomnianej dyrektywy, jej wprowadzenie nie przyniesie jakichkolwiek negatywnych skutków, w tym nie będzie miało przełożenia na spadek zainteresowania korzystaniem z kryptowaluty, ani nie pociągnie za sobą negatywnych skutków na rynku. Jak przekonują przedstawiciele Komisji Europejskiej, główne założenia dyrektywy znalazły poparcie zarówno ze strony zainteresowanych państw, operatorów portfeli, zrzeszeń konsumentów i przedsiębiorstw, a także Europolu.

Komisja podkreśla ponadto, że dzięki wdrożeniu nowych regulacji, zwiększy się zaufanie do kryptowaluty Bitcoin, a tym samym nie dojdzie do spadku jej popularności. Popularna waluta wirtualna miałaby wyraźnie zyskać na wizerunku.

Można jednakże przypuszczać, że ograniczenie anonimowości nie będzie stanowiło zbyt dużej przeszkody dla wprawionych użytkowników wirtualnej waluty. Rozwiązanie stanowią tzw. giełdy rozproszone, których możliwość monitoringu pozostanie poza zasięgiem UE. Mając na uwadze łatwość skorzystania z tej opcji – wystarczy skorzystać z bezpłatnej aplikacji ­ można założyć, że wprowadzenie dyrektywy na ten moment nie wróży spektakularnego sukcesu w walce z terroryzmem.

Bitcoin Party w Toruniu

bitcoinW Toruniu w dniu 22.03.2014  odbyła się wyjątkowa impreza, której celem było promowanie najbardziej znanej kryptowaluty. Bitcoin Party zostało zorganizowane w kawiarni Muza w piwnicach Ratusza Staromiejskiego w Toruniu. Spotkanie było połączone z wykładami między innymi Lecha Wilczyńskiego, który stworzył system płatności w BTC dla polskich placówek handlowych oraz Macieja Ziółkowskiego, który stworzył popularny blog o BTC.

Wyjątkowe spotkanie było również początkiem realizacji płatności w BTC za zamówienia w kawiarni. Od tej chwili każdy może w kawiarni Muza dokonać zakupów płacąc najbardziej popularną wirtualną walutą. Jest to prawdziwy przełom na polskim rynku, gdzie do tej pory nie mieliśmy możliwości płacenia Bitcoinami. Na spotkaniu zjawiły się zarówno osoby, które już dużo wiedzą na temat BTC jak i też ludzie, którzy dopiero chcieli poznać kryptowalutę oraz podstawy jej funkcjonowania.

Nowe Koparki do Bitcoinów – Biostar 24 GH/s. 130W.

Nowe koparki do bitcoinówWielka popularność jaką zyskuje sobie BTC sprawia, że coraz więcej osób zastanawia się nad indywidualnym wydobywaniem waluty. Jednocześnie jednak wzrasta poziom trudności wydobycia a co za tym idzie potrzebne są coraz lepsze koparki. W dniu wczorajszym premierę miała nowa koparka od Biostar, która ma stać się nowym sposobem na szybkie wydobycie BTC. Sprzęt otrzymał 64 układy ASIC, które razem działające pobierając 130W a dają wydajność na poziomie 24 GH/s. Jest to więc doskonała wydajność, większa niż w przypadku użycia do kopania najbardziej popularnych układów graficznych AMD, które pobierają zdecydowanie więcej prądu niż koparka Biostar. Jest wiec ciekawą ofertą sprzęt przygotowany przez Biostar.

Nowoczesnym rozwiązaniem ma być możliwość połączenia razem nawet 50 urządzeń co ma doprowadzić do uzyskania mocy na poziomie 1200 GH/s co byłoby już pokaźnym źródłem do wydobywania Bitcoina. Do wszystkich sprzętów należy jednak podjeść z ostrożnością, gdyż każda koparka jest zachwalana przez producenta, jednak jej rzeczywista moc nie musi być tak duża. Gdyby rzeczywiście opłacalność była tak wysoka prawdopodobnie producent nie sprzedawałby urządzeń, lecz zajął się własną działalnością wydobywczą. Dlatego przed decyzją o kupnie koparki należy dobrze przeanalizować intencje producenta i to czy koparka rzeczywiście będzie inwestycją opłacalną, która zwróci się, zanim wzrośnie trudność wydobycia BTC do takiego poziomu, w którym użyteczność koparki będzie zbyt mała by jej używać.

Afery z Mt.gox ciąg dalszy

Mt-GoxDruga co do wielkości na świecie giełda Bitcoinów Mt.gox przestała formalnie istnieć już przed kilkoma dniami. Wraz z nią osoby, które zainwestowały w BTC straciły ponad 350 milionów dolarów. Właściciele giełdy zarzucili hakerom atak na giełdę i kradzież ponad 850 000 monet BTC. Jest to jednak twierdzenie wyjątkowo dziwne, gdyż jak wiadomo hakerzy na stabilności rynku kryptowalut zyskują, a upadek giełdy Mt.gox całkowicie zaburzył funkcjonowanie tego rynku i wpłynął na utratę zaufania kupujących, którzy wcześniej chętniej sięgali po BTC. Afera z upadkiem giełdy się nie kończy, dziś pojawiła się informacja, że właściciele odnaleźli na rzekomo nieużywanym od dawna koncie ponad 200 tysięcy monet BTC o wartości ponad 116 milionów dolarów. Jest to znalezisko zaskakujące, które budzi jeszcze większe podejrzenia wobec właścicieli giełdy.

Znalezione monety maja zostać przeznaczone na rekompensatę w pewnym stopniu strat jakie ponieśli wszyscy użytkownicy giełdy przed jej upadkiem. Co do samej znalezionej kwoty pozostaje wiele niejasności, które powiększane są przez doniesienia hakerów, którzy udostępniają logi transakcji, wykonywanych poza godzinami funkcjonowania giełdy. Tak więc z każdym dniem odnośnie Mt.gox mamy coraz więcej niejasności i niepewności, a osoby, które zdeponowały tam BTC szukają wyjaśnień, dlaczego ich miliony zginęły w ciągu jednej chwili.

Auroracoin – Czy Islandzka waluta przegoni Bitcoina?

auroracoin logoWyjątkowy dzień dla nabywców Auroracoinów, wirtualna waluta podrożała dzisiaj z 16zł/1 AUR do 54zł za sztukę. Nie zapowiada się na to aby przestała rosnąc ale uwaga, rynek i jest nowy i pełen niespodzianek. Rosnące zainteresowanie mediów Auroracoinem może spowodować znaczny wzrost kursu wirtualnej waluty AUR.  Krypto waluta może szybko dogonić słynnego Bitcoina i nie powiedziane jest że nie będzie droższa.

aurWszyscy którzy są zainteresowani kupnem tej waluty muszą wiedzieć, że już za kilka dni, czyli 25 marca, rząd Islandii rozda za darmo swoim obywatelom po 31,8 Auroracoinów. Są dwa scenariusze kolejnych wydarzeń:

  • Większośc obywateli zaufa walucie i jej nie sprzeda, wtedy nie ma mowy o spadkach notowań
  • Większośc obywateli zacznie sprzedawać auroracoiny i kurs znacznie spadnie.

auroracoin

Domniemany twórca Bitcoina odnaleziony ?

Satoshi Nakamoto
(fot. Reuters)

Początek marca przyniósł nam informacje Newsweeka o znalezieniu twórcy BTC. Miał nim być mieszkający w Kalifornii Japończyk Dorian Satoshi Nakamoto. Prawdopodobnie jednak były to spekulacje gazety niemające poparcia w rzeczywistości. Nakamoto zaczął dementować twierdzenia gazety mówiąc, że nie miał udziału przy tworzeniu BTC a pierwszy raz usłyszał o niej, gdy skontaktowała się z nim gazeta. Po kilkunastu dniach usłyszeliśmy, że Japończyk chce skierować sprawę do sądu, by walczyć o swoje dobre imię. Nazwisko Nakamoto od dłuższego czasu przewijało się w kontekście stworzenia BTC.

Pierwszy człon nazwiska wspomnianego Japończyka Satoshi, mógł sugerować, że to on jest twórcą waluty. Samo nazwisko może być jednak określeniem, które odnosić będzie do grupy osób, a nie jedynie pojedynczego twórcy, dlatego nie można go bezpośrednio utożsamiać z konkretną osobą. W rzeczywistości więc nadal nie jesteśmy w stanie powiedzieć kto stworzył najsłynniejszą kryptowalutę, która od kilku miesięcy święci prawdziwe sukcesy na rynku finansowym.

BTC – czy warto się w to „bawić”?

Kolejne dni szaleństwa dotyczącego BTC sprawiły, że mamy coraz więcej różnych sytuacji faktycznych związanych z tą walutą, która na dobre przestała być nowinką techniczną, a stała się formą rozliczeń finansowych. W tym momencie jednak BTC to również niebezpieczne sytuacje, które często przynoszą duże straty. I tak zamknięcie giełdy Mt-Gox w Japonii sprawiło, że nagle zniknęło aż 350 milionów dolarów. Ludzie stracili po kilkaset tysięcy w ciągu jednego popołudnia, co jak wiadomo było dla nich szokiem.

Analitycy ostrzegają więc przed Bitcoinem i jego faktyczną wartością, która jest tak naprawdę ciągle niewiadoma. Między innymi dlatego nadal należy traktować Bitcoina jako źródło inwestycji, które będzie tylko dodatkiem i nie będzie się inwestować w nie zbyt dużych pieniędzy. Zamknięcie giełdy pokazuje, że nawet najnowsze rozwiązania techniczne nie zawsze się sprawdzają i nawet oparta na szyfrach waluta może zostać niekiedy złamana. Tak więc zabawa w BTC powinna być rzeczywiście zabawą, a większe inwestycje należy pozostawić do czasu, gdy BTC się mocno ustabilizuje i rzeczywiście będzie uznawaną w świecie finansów wartością.

Znany inwestor: „Uważajmy na Bitcoina!”

To już kolejny raz, gdy w ostatnich dniach słyszymy o tym, by uważać na Bitcoina. Tym razem inwestor z dużym doświadczeniem i jeden z miliarderów Warren Buffett ostrzega nas przed galopującą kryptowalutą. Inwestor w rozmowie z CNBC stwierdził, że być może waluta jest skutecznym systemem płatności jednak brak kontroli nad nią pozostawia wiele do życzenia i może powodować wiele problemów. Według bogacza z USA twierdzenie, że BTC ma rzeczywistą wartość jest kiepskim żartem i z czasem powinni się o tym przekonać wszyscy inwestorzy. Na potwierdzenie jego słów można podać stale pikujące w dół notowania BTC zarówno w stosunku do Dolara jak i Euro. Czy więc można mówić o prawdziwym ataku bogatych na najbardziej popularną kryptowalutę? Ciężko jednoznacznie to stwierdzić. Póki co można jedynie powiedzieć, że najbogatsi nie są tak bardzo skłonni, by inwestować w BTC a to może przyhamować rozwój waluty.

Polska krypto waluta PLNcoin

plncoin logoSukces BTC sprawił, że zainteresowanie krytowalutami stale rośnie. Można się spodziewać, że rosnące ceny BTC sprawią, że nadal będzie pojawiało się wiele nowych kryptowalut, które liczyć będą na sukces podobny do BTC. Polską odpowiedzią na największą kryptowalutę jest PLNcoin, który wejdzie do obiegu 17 marca a więc już za 3 dni. Twórcy waluty liczą na sukces podobny do BTC i już teraz zaczynają promować swoją walutę. W ramach tej promocji wykopane już 2 miliony monet zostało podzielonych do rozdania dla naszych obywateli, który zarejestrują się na wskazanej przez twórców stronie. Każdy kto dokona owej rejestracji może liczyć na 100 PLNcoinów, które będą wydawane aż do wyczerpania puli 2 milionów już wykopanych monet.

W sumie planowanych jest aż 38 540 000 PLNcoinów, a więc tyle ile w sumie obywateli ma nasz kraj. Odpowiedź na BTC w polskiej wersji ma stać się w przyszłości alternatywną walutą dla złotego. Czy tak się stanie? Trudno powiedzieć. Jeśli tam ma być jedno jest pewne, będziemy musieli jeszcze długo na to czekać. A póki co możemy zarejestrować się po darmowe 100 PLNcoinów, licząc na to, że kiedyś dadzą nam duży zysk.

 

Oficjalna strona PLNcoin